1. "Per", dzwoniles do MichalaS zanim Twoje plakaty wisialy w szpitalach i Michal powiedzial Ci ze mamy dogadana impreze z Pinolem na 11ego. Wiesz ze z tego sie ciezko wycofywac, wiec prosibym Cie, przez wzglad na stara znajomosc o nie robienie nam czarnego PR.
2. W zwiazku z powyzszym, nasza impreza nie jest w nikogo wymierzona, KMAA party jest baunsem samym w sobie i robimy to wszystko tylko dla dobrej fazy, a nie przeciwko komus.
3. Mowiac szczerze, poczulismy sie wydymani przez Ciebie jako ze po telefonie do Michala i dowiedzeniu sie o naszej planowanej imrezie Twoje plakaty zawisly niespodziewanie szybko po ww telefonie. Dlatego w ramach protestu wobec takiego zachowania plakat wyglada tak a nie inaczej.
4. Nie traktujemy Cie jako konkurencji i nie rozumiem dlaczego tak to jest tutaj przedstawiane. Bawmy sie dobrze, obojetnie gdzie.
5. Staramy sie zeby kazde nasze imprezy byly wyjatkowe, wiec prosze powstrzymaj swojego przydupasa Pinkiego przed wypisywaniem bzdur na nasz temat. Nie byl na zadnej nasze imprezie a robi za konsultanta wojewodzkiego.
6. Co do cancana, musimy zmienic lokal bo go zamykaja, nie doszlismy w bractwie do porozumienia czy zmiana bedzie na pinola czy heyah, wiec zrobimy po imprezie tu i tu i zobaczymy gdzie bedzie lepiej. W pinolu mamy impreze zamknieta dopoki bedzie dopisywac frekwencja, caly czas selekcja na wejsciu wiec zaufaj mi ze panowie w dresie i bez klimatu nie wejda, czy sa z polibudy czy tez nie.
dzwoniles do MichalaS zanim Twoje plakaty wisialy w szpitalach i Michal powiedzial Ci ze mamy dogadana impreze z Pinolem na 11ego
To co piszesz bardzo mija sie z prawda i mam na to twardy dowod. Nie jest prawda jakobym dzwonil do Michala czy w jakikolwiek sposob pytal o Wasze plany. Zalezalo nam na terminie walentynkowym, więc rozpoczelismy promocje z miesiecznym wyprzedzeniem. W momencie kiedy mielismy konkretne plany co do imprezy i plakat byl juz gotowy do publikacji (zreszta jak nie wierzysz to sprawdz sobie kiedy zostal wrzucony na nasza klase) sam wyslalem Michalowi sms'a o planowanym terminie naszej imprezy. Wiadomosc od niego wklejam na forum (zobacz date).
Nie wiem czy w momencie kiedy napisalem Michalowi o naszej imprezie naprawde mieliscie jakies powazne plany. Nawet jesli zamierzaliscie cos robic 12go, tak jak wowczas napisal Michal, to nie rozumiem czemu wbijacie sie teraz na 11go.
Ponadto chce namienic, ze juz zaraz po grudniowej imprezie planowalismy zrobic kolejna w walentynkowym terminie gdyz pasuje on idealnie do rozkrecanego przez nas Speed Datingu. O tym wiedzialo wiele osob, miedzy innymi ci ktorzy nie zalapali sie na pierwsza edycje.
Cytat:
Mowiac szczerze, poczulismy sie wydymani przez Ciebie jako ze po telefonie do Michala i dowiedzeniu sie o naszej planowanej imrezie Twoje plakaty zawisly niespodziewanie szybko po ww telefonie.
Jak juz wyjasnilem, przytoczone tu argumenty mijaja sie z rzeczywistocia. Tak samo jestem zdania, ze okreslanie sie jako "wydymanych" nie jest w porzadku. Odnosze wrazenie ze jesli juz cokolwiek mozna okreslic mianem "czarnego PR" to wlasnie takie przestawianie przez Was sprawy. Licze na to, ze w przyszlosci z waszej strony mniej bedzie niepotrzebnych i zbyt emocjonalnie nacechowanych epitetow, a wiecej sklonnosci do wyjasniania konfliktowych sytuacji.
Cytat:
nasza impreza nie jest w nikogo wymierzona
(...)
Nie traktujemy Cie jako konkurencji
Po wypuszczeniu przez Was plakatu (w dodatku na ten sam termin co nasza impreza), ktory jest graficzna proba osmieszenia naszego, zawiera zwroty takie jak "laski z naszych plakatow napewno spotkasz na imprezie" i "daj sobie spokoj z nudnymi baletami" trudno mi uwierzyc w to co piszesz.
Cytat:
przydupasa Pinkiego
Rzeczywiscie jego wypowiedz byla mocno przesadzona, a pewne zwroty nie na miejscu, wiec na tyle na ile ta mozliwosc mam z punktu widzenia administratora, zmoderowalem jego wypowiedz i upomnialem go. Natomiast jego niechec do Was to zupelnie prywatna sprawa miedzy Wami a nim, w co ja nie ingeruje i ingerowac nie zamierzam. Jesli moge od siebie cos doradzic, to sugeruje unikac emocjonalnie nacechowanych i obrazliwych okreslen w stylu "przydupas" bo taka polityka niczyjej sympatii sobie nie zaskarbicie. Istnieje lepsze sposoby na osiagniecie consensusu. Mam nadzieje, ze obie strony troche wyluzuja i osiagna jakies porozumienie.
Cytat:
nie doszlismy w bractwie do porozumienia czy zmiana bedzie na pinola czy heyah, wiec zrobimy po imprezie tu i tu i zobaczymy gdzie bedzie lepiej
OK, to sa wasze sprawy, nas one nie interesuja. Nie wiem jak sie mialbym do tego ustosunkowac bo nie bardzo widze zwiazek z tematem...
Poza tym pragne przypomniec, ze wlam na konto mademoiselle i zwiazana z tym rozwalka na forum odbyly sie z Twojego komputera, co wyszlo po sprawdzeniu IP i do czego sie przyznales (byla wtedy u Ciebie na mieszkaniu jakas wieksza impreza). Znam Cie troche czasu i wiem , ze jestes spoko gosciem, ale radze troche uwazac na kumpli bo oni maja tendencje do przeginania o czym sie chyba sam przekonales.
Jesli ktos nie wierzy i ma ochote obejrzec zalaczonego tu sms'a osobiscie - nie ma problemu.
Podsumowujac - nie rozumiem kompletnie o co chodzi w tej dziwnej grze. Licze ze ten watek nie tylko wyjasni pewne kwestie, ale przede wszystkim ostudzi na przyszlosc niepotrzebne emocje.
Napisales mi daty wczesniej z 2 roznych tygodni mianowicie 8 vs 11-> liczylem na to ze podejmiesz sluszna decyzje i nie bedziesz chcial robic w tym samym tygodniu co my...widac sie mylilem. A robienie imprezy 1 dzien przed nasza, wg mnie jest nawet gorsze niz w ten sam dzien (dla nas), takze to ze mi sie daty pomylily, bo na tamta chwile tak myslalem, wcale tego nie usprawiedliwia.
To jest ten sam tydzien, spojrz w kalendarz.
8-my byl chwilowa (i poroniona) koncepcja
Cytat:
robienie imprezy 1 dzien przed nasza, wg mnie jest nawet gorsze niz w ten sam dzien (dla nas)
jak dla mnie to najbardziej prawdopodobna odpowiedz na pytanie czemu impreze postwnowiliscie zrobic akurat 11go. Ja takiego rozumowania kompletnie nie pojmuje nie wiem z czego ono wynika. Uwazam ze to nie ma sensu bo duzo osob chodzi na wszystkie imprezy niezaleznie jak sie nazywaja.
no sorry, w momencie jak pojawiły sie twoje plakaty my już mieliśmy datę ustaloną na 11. Także no offence, to nie było zamierzone.
_________________ Jak sie bawić to się bawić, drzwi wyj.... okno wstawić.
Zły avatar boli przez całe forum...
Studentem jestem i nikt, kto ma wódkę, nie jest mi obcy...
Ale widzisz nie mozna tego tak zostawic poniewaz wiele osob sadzic ze chcemy zrobic na zlosc itd.
Jednak jak widac "per"<organizator medic> potym jak sie dowiedzial kiedy chcemy zrobic impreze , postanowil wyprzedzic nas z plakatami tyle.<zwykle plakaty sie pojawiaja tydzien dwa przed impreza, jednak teraz wyjatkowo pojawily sie wczesniej> jest to istotne na tyle.... ze to nie my bylismy nie fair , a napewno nikt nie chcial zeby <i tak rzadkie> imprezy PAMowskie odbyly sie jednego dnia.
Zajmujecie się głupotami... :) Dajcie już spokój z tym tematem.
kurde, jest to pierwszy temat od jakiegoś czasu gdzie bractwo i admin się nie kłócą a rozmowa jest w miarę neutralna, wydaje mi się że właśnie warto go kontynuować...
Racja rozmową można dość do jakiś wspólnych wniosków.
A i nie jestem nikim przydupasem, to że ktoś współorganizuje impreze to nie jest przydupasem.
Co do terminu 11.02 to w grudniu juz były rozmowy by zrobić impreze w tym czasie
I nie uważam by była to jakaś celowa akcja by zrobić impreze w tym czasie do Bractwo.
Po prostu doszło do przypadku, i to ludzie zdecydują gdzie chcą iść
i szczerze powiem że plakat Bractwa Uważam za Jawne wyśmianie plakatu Medic Party
i szczerze powiem że plakat Bractwa Uważam za Jawne wyśmianie plakatu Medic Party
nie wiem co w tym złego..parodia nie jest zabroniona, a z resztą sami sie wystawiace projektując podobne do siebie, idiotyczne, plakaty według schematu- laska bez stanika w białym fartuchu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum